http://zsm1krakow.pl/1540-wycieczka-klas-trzecich-i-czwartych-technikum-mechanicznego-nr-15-do-wenecji-i-rzymu#sigProGalleriae6b5cacc0e
Transport zapewniło Biuro Podróży Sindbad z Opola. Plan wyjazdu był bardzo wymagający. Po wyjeździe z Krakowa uczestników czekał 18-godzinny nocny przejazd do Wenecji, a już o godzinie 8.00 rano rejs statkiem ze stałego lądu na Lagunę Wenecką. Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od Placuśw. Marka (Piazza San Marko), najstarszej części Wenecji, wokół którego większość budowli powstała w XVI wieku. Napoleon Bonaparte nazwał go „najwspanialszym salonem Europy”. To właśnie tu zobaczyliśmy okazałe zabytki Wenecji: Bazylikę św. Marka, Dzwonnicę św. Marka i Pałac Dożów. Panią przewodniczkę spotkaliśmy pod kolumną, którą wieńczy brązowy lew, symbol patrona Wenecji św. Marka. Kupcy weneccy w 828 r. wykradli jego szczątki z Aleksandrii i przywieźli na lagunę. Wówczas święty został obwołany patronem miasta, a skrzydlaty lew, przytrzymujący otwartą księgę z wyrytymi słowami anioła („Paxi tibi Marce, evangelista meus”) stał się herbem republiki. Bazylika została zbudowana dla pochowania relikwii świętego. Cechuje ją różnorodność stylistyczna detali architektonicznych, ponieważ, jak dowiedzieliśmy się, każdy statek wenecki zobowiązany był do przywożenia darów służących ozdobie świątyni. Jedna z mozaik nad wejściem przedstawia sprowadzenie ciała św. Marka. Nieopodal stoi najwyższa budowla Wenecji, Dzwonnica św. Marka, nazywana przez mieszkańców „el paron de casa”, czyli „pan domu”. Zbudowana z cegły w stylu romańskim jest udekorowana na szczycie lwami św. Marka i symbolem sprawiedliwości. Na placu obejrzeliśmy również imponujący renesansowy budynek Biblioteki Narodowej (Biblioteca Nazionale Marciana), która posiada jeden z najbogatszych zbiorów rękopisów klasycznych, map i druków na świecie. Atrakcją turystyczną jest oczywiście Pałac Dożów, trzykondygnacyjny budynek z arkadowymi loggiami, ozdobiony dwukolorowymi płytkami kamiennymi, płaskorzeźbami i wieńczącą go ażurową attyką. Widzieliśmy również MostWestchnień, który łączy pałac z budynkami więzienia. Piękna nazwa mostu pochodzi jednak od smutnych westchnień skazańców, spoglądających po raz ostatni z tego miejsca na Wenecję, w drodze do sali sądowej. Podczas dalszego zwiedzania przekonaliśmy się, że „ woda kształtuje losy miasta”, które jest często zalewane, a wówczas w centrum rozstawiane są niskie platformy uformowane w ciągi dla pieszych. Mieszkańcy mają zainstalowane aplikacje w telefonach, informujące wstępnie o stanie wody w najbliższych dniach. Na wielu budynkach widnieją kreski ukazujące poziom wody podczas największych powodzi. Wenecja to również miasto kanałów (170) i miasto mostów (400). Mieliśmy okazję przemieszczać się po nich podczas zwiedzania kolejnych dzielnic. Najstarszy i najbardziej rozpoznawalny jest Most Rialto stanowiący główne przejście dla pieszych nad Canale Grande, który ma kształt odwróconej litery ”S”, przepływa przez środek miasta i dzieli go na dwie części. Właśnie w tej części miasta, wokół Mostu Rialto, mogliśmy zobaczyć mnóstwo sklepików, stoisk, kupuje się pamiątki z Wenecji i obserwuje gondole pływające kanałami. Gondole to symbol miasta, a równocześnie, od wieków, główny środek transportowy. Dowiedzieliśmy się, że budowane są ręcznie, z drewna, ich czarny kolor symbolizuję szlachetność i prostotę, a grzebień na dziobie odzwierciedla kształt i siedem dzielnic Wenecji. Gondolierzy podczas rejsów opowiadają historię miasta, a ich gondole mają rodzinne inicjały, ponieważ zawód jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Rejs gondolą to możliwość podziwiania architektury miasta i bardzo romantyczne przeżycie. W czasie wolnym mieliśmy okazję wędrować po weneckich uliczkach oraz odpocząć w pięknych ogrodach Giardini Reali, pełnych różnorodnej roślinności, tuneli kwiatowych, rabat, donic z drzewkami figowymi i pomarańczowymi oraz ławeczek dla zwiedzających. Chętnie skorzystaliśmy z tej możliwości.
Po dniu spędzonym w Wenecji czekała nas jeszcze podróż do małej, nadmorskiej miejscowości pod Rimini, Gatteo a Mare, skąd nad ranem wyruszyliśmy do Rzymu.
Zwiedzanie Rzymu, pod opieką pani przewodnik i naszego pilota, rozpoczęliśmy od amfiteatru Flawiuszów, czyli Koloseum. Wielką, eliptyczną budowlę, symbol miasta, poznaliśmy w pełni po wejściu do środka. Olbrzymia widownia, mogąca pomieścić 50 tysięcy widzów, galerie komunikacyjne, arena oraz system podziemnych korytarzy przypominają o walkach gladiatorów i widowiskach z dzikimi zwierzętami. W XVIII wieku Koloseum zostało otoczone ochroną i opieką jako miejsce męczeństwa pierwszych chrześcijan, co symbolizuje krzyż umieszczony przy głównym wejściu. Od tego czasu w Wielki Piątek odbywa się w amfiteatrze droga krzyżowa pod przewodnictwem papieża. Następnie przeszliśmy na Forum Romanum, czyli najstarszy plac miejski w Rzymie. Pani przewodnik wskazywała pozostałości starożytnych świątyń (m.in. Świątynię Saturna) bazylik i łuków triumfalnych (m.in. Łuk Tytusa, Septymiusza Sewera), prezentując historię polityczną, religijną i towarzyską centrum dawnego Rzymu. Zwróciliśmy przy okazji uwagę na oś centralną , czyli drogę Via Sacra, będącą głównym traktem na Forum. Chętnie korzystaliśmy również z małych gaików oliwnych, gdzie można schronić się w cieniu oraz uzupełnić zapasy wody z licznych poidełek. Via Sacra dotarliśmy na wzgórze Kapitol, czyli najważniejsze i najmniejsze z siedmiu wzgórz Wiecznego Miasta, które stanowiło centrum antycznego imperium , a obecnie jest ośrodkiem władzy miejskiej. Kapitol początkowo był twierdzą, następnie stała na nim świątynia bóstw rzymskich, a od VI wieku kościół Santa Maria in Capitolio, przebudowany na kościół Matki Bożej Ołtarza Niebiańskiego. Oglądaliśmy Pałac Senatorski, który zaprojektował Michał Anioł i budynki Muzeum Kapitolińskiego, w którym znajdują się oryginały pomnika konnego Marka Aureliusza oraz Wilczycy kapitolińskiej. Mieliśmy okazję zobaczyć kopie tych dzieł rzeźbiarskich , stojących na placu. Po krótkim odpoczynku, zrobieniu pamiątkowych zdjęć, odbyliśmy jeszcze krótką wycieczkę autokarową, by zobaczyć wzgórze Awentyn, początkowo zamieszkałe przez plebejuszy, a następnie rzymską arystokrację, która budowała w tym miejscu wspaniałe wille i pałace. Przejeżdżaliśmy obok kościóła Santa Maria in Cosmedin, na zewnątrz którego widnieje słynny medalion z marmuru tzw. Usta Prawdy. Kolejnymi starożytnymi budowlami, o których opowiadała pani przewodnik były Circus Maximus, największy stadion w Rzymie służący do wyścigów rydwanów oraz Termy Karakali, najlepiej zachowane z publicznych term rzymskich, pełniących funkcje sanitarne, kulturalne i towarzyskie. Po wyczerpującym dniu udaliśmy się na nocleg w miejscowości Fiuggi, położonej 150 kilometrów od Rzymu.
Trzeci dzień wycieczki rozpoczęliśmy, po dotarciu do Rzymu, od zwiedzania najmniejszego państwa świata – Watykanu, który jest siedzibą władz Kościoła katolickiego i miejscem rezydowania papieża, dostojników kościoła, księży i zakonnic oraz Gwardii Szwajcarskiej wraz z rodzinami. Dowiedzieliśmy się, że Gwardia Szwajcarska liczy 135 żołnierzy, a jej głównym zadaniem jest ochrona papieża i Pałacu Apostolskiego, ochrona podczas audiencji i uroczystości oraz kontrola dostępu do Watykanu, co jest wyjątkowo trudnym zadaniem w trzydziestostopniowym upale. Pierwsze kroki skierowaliśmy oczywiście do Bazyliki św. Piotra, serca Watykanu, wzniesionej nad grobem św. Piotra. Ta szczególna świątynia, projektu Michała Anioła i Lorenzo Berniniego, zachwyca monumentalnością, rozmachem architektonicznym renesansu, liczbą dzieł rzeźbiarskich i malarskich, posągów i pomników. Dla wiernych przede wszystkim jest miejscem głębokich przeżyć religijnych. Mieliśmy okazję spotkać się z księdzem Markiem Storym który na co dzień pracuje w Watykanie i opowiedział nam o tym wyjątkowym miejscu i swoich zajęciach. W Kaplicy św. Sebastiana stanęliśmy przed grobem św. Jana Pawła II, Papieża Polaka, o czym mówi napis „Sanctus Ioannes Paulus II”, i chętni mogli się przez chwilę pomodlić. Pomimo tłumu zwiedzających widzieliśmy z bliska słynną Pietę Michała Anioła, Kaplicę Najświętszego Sakramentu zasłoniętą ciężką kotarą, Drzwi Święte otwierane przez papieża z okazji Jubileuszu na rozpoczęcie Roku Świętego oraz weszliśmy do Grot Watykańskich, podziemnego labiryntu kaplic i korytarzy, znajdującego się bezpośrednio pod posadzką Bazyliki. W tym miejscu pochowano 90 papieży, królów i dostojników kościelnych. Mogliśmy również oglądać pośrodku Bazyliki Baldachim Berniniego nad głównym ołtarzem, od wewnątrz podziwiać ogromną kopułę Michała Anioła, przyjrzeć się z bliska brązowemu posągowi św. Piotra, siedzącego na marmurowym krześle, błogosławiącego wiernych i trzymającego klucz do Nieba. Przed Bazyliką pani przewodnik opowiedziała nam o szczegółach budowy kolumnady otaczającej Plac św. Piotra, wzniesionej przez Lorenzo Berniniego z 284 kolumn, ustawionych w czterech rzędach. Symbolicznie ma ona swoim zasięgiem obejmować wszystkich wiernych przybywających do serca Kościoła. Na attyce dachu kolumnady odnaleźliśmy, wśród 140 figur świętych, polskiego dominikanina, św. Jacka Odrowąża. Na Placu św. Piotra zobaczyliśmy również miejsce, z którego zamachowiec strzelał do Jan Pawła II. Wydarzenie przypomina wmurowana tablica, a przewodniczka opowiedziała o szczegółach tego tragicznego dnia okolicznościach ratowania życia papieża. Po opuszczeniu państwa watykańskiego i godzinnym odpoczynku, kontynuowaliśmy zwiedzanie miasta. Na trasie zobaczyliśmy Zamek św. Anioła, który w średniowieczu został przekształcony w papieską twierdzę i więzienie. Z Watykanem łączy go tajny korytarz, służący papieżom jako droga ucieczki w chwilach zagrożenia. Zamek jest zwieńczony statuą archanioła Michała i słynie z monumentalnego mostu z posągami aniołów (Most św. Anioła) , które rzeźbił Giovanni Lorenzo Bernini. Po przejściu mostem nad Tybrem, dotarliśmy do Panteonu, okrągłej świątyni ze 126 roku, poświęconej wszystkim bogom oraz cesarzowi, któremu przypisywano boską cześć. Ta rotunda jest jedną z najlepiej zachowanych budowli z czasów starożytnego Rzymu, a szczególne wrażenie robi 16 kolumn ustawionych w dwóch rzędach przed głównym wejściem oraz trójkątny fronton. Zanim dotarliśmy do Piazza Navona, minęliśmy słynną Kolumnę Trajana, wznoszącą się na 38 metrów i upamiętniającą zwycięstwo cesarza nad Dakami. 155 wyrzeźbionych na fryzie scen stanowi swoistą kronikę wojenną tego wydarzenia. Piazza Navona to miejsce, które zrobiło na uczestnikach wycieczki duże wrażenia. Na ruinach starożytnego stadionu Domicjana powstała zabudowa z inicjatywy papieża Innocentego . Na zachodnim boku placu stoi rzymskokatolicki kościół Sant Agnese in Agore, w miejscu męczeńskiej śmierci św.. Agnieszki, patronki świątyni. W centralnej części placu Giovanni Lorenzo Bernini zbudował Fontannę Czterech Rzek, skomponowaną wokół egipskiego obelisku. Cztery postacie wraz z elementami krajobrazu oraz zwierzęta symbolizują cztery rzeki czterech kontynentów: Rio de la Plata, Dunaj, Nil i Ganges. Na placu umieszczono jeszcze dwie fontanny : Fontannę Maura, zaprojektowaną przez Berniniego i Fontannę Neptuna, dzieło Giacoma della Porta. W Rzymie widzieliśmy również najbardziej znaną barokową Fontannę di Trevi, którą zasila woda doprowadzona akweduktem z 19 r. p.n.e. Centralnymi postaciami są Okeanos na rydwanie i dwa trytony. Cztery statuy na balustradzie symbolizują pory roku, a postacie kobiece w niszach są alegoriami Zdrowia i Obfitości. Legenda wiąże nazwę z imieniem Trevia, noszonym przez dziewicę, która odkryła źródło wody wykorzystanej przy budowie akweduktu. Fontanna była wręcz oblegana przez turystów i nawet zrobienie pamiątkowego zdjęcia było trudnym zadaniem dla zwiedzających. Podobno, by nacieszyć się pięknem tego dzieła należy przyjść o godzinie 4 rano. Zmierzając w kierunku Placu Hiszpańskiego, pani przewodnik zaproponowała nam wstąpienie do kościoła św. Ludwika Króla Francji. To cenny zabytek sztuki wczesnobarokowej o niezwykle bogatym wystroju wnętrza. Najcenniejsze dzieła malarskie znajdują się w kaplicy poświęconej świętemu Mateuszowi. Są to trzy obrazy pędzla Caravaggia, czołowego malarza włoskiego barku: ”Powołanie świętego Mateusza”, „Święty Mateusz i anioł” i „Męczeństwo świętego Mateusza”. Kończąc wycieczkę po Rzymie, dotarliśmy do Placu Hiszpańskiego, który swą nazwę zawdzięcza Pałacowi Hiszpańskiemu (Palazzo di Spagna) mieszczącemu w swych wnętrzach ambasadę Hiszpanii przy Watykanie. Ten podłużny plac znajduje się na końcu Via dei Condotti i jest jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w Wiecznym Mieście. W ozdobionych pięknymi fasadami pałacach działają obecnie sklepy luksusowych marek odzieżowych. Na tym znanym placu znajduje się Pałac Propaganda Fide – dzieło architektów Lorenzo Berniniego i Francesco Borrominiego oraz XIX – wieczna Kolumna Niepokalanego Poczęcia, na podstawie której umieszczono cztery postacie ze Starego Testamentu: Mojżesza, proroka Izajasza, króla Dawida i proroka Ezechiela. Nieopodal zobaczyliśmy słynne Schody Hiszpańskie, które prowadzą z Placu Hiszpańskiego do kościoła Trinita dei Monti. Maja 138 stopni i należą do najdłuższych i najszerszych w Europie. Są tłumnie odwiedzane przez turystów, znane z pokazów mody, wiosennego festiwalu kwiatów i szopki ustawianej w Boże Narodzenie. U stóp Schodów Hiszpańskich znajduje się barokowa Fontanna Barcaccia, która ma formę na wpół zatopionej łodzi, a woda przelewa się przez jej burty. Taką formę wybrano, by przypomnieć powódź, która zalał Piazza Spagna w 1598 roku. Mogliśmy podziwiać dzieło, odpoczywając po trudach dnia i oczekując na spotkanie z pilotem.
Z Rzymu wyjechaliśmy o godzinie 20.00. Czekała nas kilkunastogodzinna podróż, a nasi wspaniali kierowcy musieli pokonać 1570 km. Wycieczka dała uczestnikom możliwość zwiedzania najbardziej znanych miejsc w Europie, skonfrontowania teoretycznej wiedzy z rzeczywistością, zapoznania się z historią, kulturą i tradycją Włoch. Była szansą na obserwowanie włoskiej obyczajowości, skosztowanie tradycyjnych potraw i wykorzystanie w praktyce znajomości języka obcego. Towarzyszył nam pilot, Pan Michał Łukasiewicz, znakomici kierowcy, a oprowadzały nas po Wenecji i Rzymie panie przewodniczki imponujące wiedzą i profesjonalizmem.
-
Click to open image!
Click to open image!
-
Click to open image!
Click to open image!
-
Click to open image!
Click to open image!
-
Click to open image!
Click to open image!
-
Click to open image!
Click to open image!
-
Click to open image!
Click to open image!
-
Click to open image!
Click to open image!
-
Click to open image!
Click to open image!
-
Click to open image!
Click to open image!
http://zsm1krakow.pl/1540-wycieczka-klas-trzecich-i-czwartych-technikum-mechanicznego-nr-15-do-wenecji-i-rzymu#sigProGalleria71a8f9a9e7